29 grudnia 2012

Ulubieńcy roku 2012 - Kolorówka

Koniec roku to czas na podsumowanie. Dlatego dziś ulubieńcy makijażowi z ostatnich dwunastu miesięcy. W tym roku odkryłam dużo nowych kosmetyków. Niektóre stały się dla mnie hitami z innymi polubiłam się trochę mniej. Postanowiłam podzielić ten temat na dwa posty. Dzisiaj będą to kosmetyki do makijażu i lakiery do paznokci. W kolejnym poście pokaże kosmetyki do pielęgnacji twarz, ciała i włosów.


The Balm Mary-Lou Manizer - Rozświetlacz idealny, daje efekt złotej tafli na skórze. Pięknie podkreśla kości policzkowe. Mój hit roku w kategorii makijażu twarzy.

SkinFood Peach Sake Silky Finish Powder - Rok 2012 upłyna pod znakiem kosmetyków azjatyckich. Jednym z nich jest puder do makijażu. Świetnie matuje skóre, nie wysusza jej, nie zatyka porów. Pięknie pachnie brzoskwinią.

MAC Mineralize Blush ''Dainty" - Uwielbiam róże do policzków, w tym roku najbardziej ulubionym i najczęściej używam był właśnie ten z MAC'a. Śliczny różowo- brzoskwiniowy kolor z delikatnymi drobinkami. Ładnie podkreśla policzki i ożywia twarz.

NARS Bronzing Powder ''Laguna" - Pisałam wyżej, że lubię róże do policzków. Do niedawna uważała, że bronzer mi nie pasuje. Od kiedy mam Lagune, moje zdnanie na ten temat uległo diametralnej zamianie. Kolor jest idealny dla mojej jasnej karnacji. Dobrze prezentuje się na twarzy, dając efekt zdrowej opalenizny.


Oriflame Wonder Lash Mascara - Tusz do rzęs to kosmetyk obowiązkowy w moim makijażu. Długo szukałam tego jednego idelanego. Aż w końcu wypróbowałam ten i przepadłam. Właśnie o taki efekt mi chodziło. Wydłuża, pogrubia i podręca rzęsy, ma intensywny czarny kolor. Po dwóch warstawch tuszu mamy efekt sztucznych rzęs.

MAC Eyeshadow - Kolejnymi ulubieńcami są cienie MAC'a. Na zdjęciu jest moja ulubiona czwórka: Naked Lunch, Satin Taupe, Sketch oraz Twinks. Uwielbiam je za kolory, trwałość, świetną pigmentacje. Powyższe kolory idealnie pasuja do brązowych oczu, podreślając ich kolor.


Celia Nude Pomadka-błyszczyk - W tym roku na moich ustach najczęściej gościły pomadki z Celii w kolorach 602 (beż) 603 (delikatny róż). Ładnie podkreśla usta. Nadaje im subtelny kolor i połysk. Dobrze nawilżają usta.

Missha Perfect Cover BB Cream - Kolejny kosmetyk azjatycki w moim zestawieniu. To właśnie od niego zaczeła się moja przygoda z kremami BB i kosmetykami azjatyckimi. Odkąd go używam wszystkie podkłady poszły w odstawkę. Dobrze kryje, nie zatyka porów, ma jany odcień, wysoki filtr przeciwsłoneczny.


Essie Nail Polish, Essie Top Coat Good to Go - W tym roku na moich paznokciach najczęściej gościły lakiery Essie. Na zdjęciu widoczne są moi dwaj ulubieńcy z tej firmy: Mademoiselle i Chinchilly. Świetna trwałość i piękne kolory.
W dłuższym utrzymaniu manicure na paznokciach pomagał mi Top Coat Good to go, lakier na paznokciach szybciej wysychał, dłużej się trzymał i pięknie błyszczał.

Sally Hansen Instatn Cuticle Remover - Moje skórki wokół paznokci zawsze sprawiały mi problemy. Od kiedy używam żelu do ich usuwania, mogę nareszcie przestać się przejmować ich stanem. W błyskawiczny sposób usuwa skórki, przygotowywując paznokcie do dalszych zabiegów pielęgnacyjnych.

China Glaze Nail Polish - Lakiery które odkryłam stosunkowo niedawno, ale napewnozagoszczą u mnie nadłużej. Duża pojemność, przystępna cena i ogromny wybór kolorów. To tylko niektóre cechy tych lakierów. Napewno będę powiększała ich kolekcję w moich zbiorach.

Inglot Nail Whitener - Odżywka, która w niedługim czasie doprowadziła moje paznokcie do stanu używalności. Stały się mocniejsze, szybciej rosną i mają zdrowy kolor.

Tak prezentują się moi ulubieńcy w kategorii makijażu mijającego roku. Zapraszam na drugą część na temat pielęgnacji jutro.

Pozdrawiam,
Asia

5 komentarzy:

  1. Podobają mi się cienie z Mac i klasyczne odcienie lakierów do paznokci Essie. Widać, że klasyka jest najlepsza :) Pozdrawiam, Blogging Novi.

    OdpowiedzUsuń
  2. Rozświetlacz the Balm robi wrażenie :) Efekt jest powalający.

    OdpowiedzUsuń
  3. mam wśród powyższych i ja swoich ulubieńców :]
    poproszę zrzut na NARSika :]

    OdpowiedzUsuń
  4. Poluję na rozswietlacz The Balm, ale jak teraz chciałam kupić to mi wykupili ;] Szkoda, bo było -30%

    OdpowiedzUsuń