17 lipca 2011

EVELINE Olejek do opalania

Mamy wakacje, czas wyjazdów, podróży i błogiego lenistwa na plaży w górach lub innych miejscach. Często pamiątką z tego okresu jest nasza opalenizna. Dlatego dzisiaj recenzja Wodoodporenego olejku do opalania ze złocistym pyłem. Jak już kiedyś pisałam nie lubię się opalać dobrze mi jest z moją bladością dlatego kiedy dostałam ten olejek do testowania na początku nie wiedziałam czy znajdę dla niego jakieś zastosowanie.


Opis producenta:

Jak pisze producent jest to olejek dla osób, które szybko się opalają lub są już opalone i potrzebują tylo niewielkiej ochrony przed promieniowaniem UV. Olejek ma SPF 6 UVA + UVB, jak dla mnie jest to za niski filtr żebym mogła się posmarować nim przed opalaniem. Ale dla olejku znalazłam inne zastosowanie używam go do nóg zamiast balsamu, świetnie je nawilża i nadaje im piękny połysk. Czasami też nakładam go na dekolt i ramiona ale to raczej na jakieś wieczorne wyjścia. Olejek pięknie pachnie i szybko się wchłania drobinki brokatu nie są nachalne i co najważniejsze nie "przemieszczają" się na inne rzeczy (nie cierpię gdy jestem cała opsypana brokatem). Myślę, że olejek był by fajnym produktem do opalania ale jak by miał większy SPF. 

Skład:
         
Produkt został mi wysłany do recenzji, fakt ten nie wpływa na moją opinię.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz