2 czerwca 2011

Buble kosmetyczne

Jako, że do tej pory na moim blogu pojawiały się pochlebne opinie na temat kosmetyków tym razem przygotowałam dla Was kosmetyki które okazały się kompletna porażką dla mnie.


Dezodorant Adidas Action 3 Sensitive - Kiedyś ten dezodorant był moim ulubionym tego typu produktem stosowałm go na zmianę z wersją różową i było wszystko w porządku ale, że jestem osobą która lubi testować różne nowości zaczełam stosować inne produkty. Po pewnym czasie jednak wróciłam do niego i jak się okazało kosmetyk niesmowicie podrażnił mi skórę pod pachami.
Od dezodorantu oczekuję żeby ładnie pachniał i nie podrażniał skóry dla większej ochrony stosuje raz w tygodniu Antidral. Jak pisałam wyżej kosmetyk okropnie mi wysuszył i podrażnił skórę była zaczerwieniona i swędziała. Nie wiem czy to skład się zmienił czy jakieś inne czynniki na to wpłynęły ale jak na razie będę omijała szerokim łukiem te produkty podczas zakupów.      

Krem oliwkowy Ziaja - Krem kupiłam w zimie gdy moja cera była bardzo przesuszona myślałm, że zregeneruję mi skórę nawilży ją i natłuści. Kremu użyłam na noc i kiedy rano spojrzałam w lusterko nie poznałam się w nim. Moja twarz była cała zaczerwieniona i swędząca na lini rzuchwy pojawiłay się bolące  podskórne wypryski, wyglądało to okropnie na szczęście zaczerwienienie ustąpiło po godzinie ale z wypryskami walczyłam trzy tygodnie. Jako, że zazwyczaj daję kometykom druga szansę tak i w tym przypadku tak było ale na twarzy znów pojawiło się zaczerwienienie i kolejne wyprysk. Kremu używa moja mama i jest z niego bardzo zadowolona. Może tylko moja skóra tak na niego reaguje, Ziaję bardzo lubię ale z kremami tej firmy nie polubiłam się.

Szampon do włosów Alterra - Niedawno pokażywałam Wam ten szampon i myślałam, że okaże się naprawdę fajnym produktem ale po pierwszym użyciu tego szamponu zaczęły mi wypadać włosy i pojawił się łupież. Po pewnym czasie użyłam go znowu i problem się tylko pogorszył przy rozczesywaniu włosów garściami je sciagałam ze szczotki, głowa mnie swędziała i znów pojawił się łupież dopiero po wizycie u dermatologa i przepisaniu mi odpowiednich środków problem na szczęście znikł. Na szamponie napisane jest, że jest to produkt łagodny dla skóry widocznie moja skóra jest zbyt wrażliwa dla tego produktu.

8 komentarzy:

  1. Ja używałam szampon z papaji i bambusa z tej firmy i też zaczęły mi wypadać włosy. Coś jest nie tak z tymi szamponami;/
    Ja ziają nie kremuję buzi, ale na przesuszone ręce się sprawdziła oraz na usta jak nie mogę znaleźć carmexa;)
    Zapraszam na http://www.good-for-you.blog.pl

    OdpowiedzUsuń
  2. krem ziaji okropnie mnie mnie zapchał, w dodatku nieznosze tego zapachu.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ziajka lubi uczulać i podrażniać. Moja buzia również po tym kremie była lekko zaczerwieniona.
    Jeżeli chodzi o dezodorant, to jestem zaskoczona. Ja bardzo lubię dezodoranty adidasa i jeszcze żaden nigdy nie zrobił mi nic złego. Może to była kwestia pojawienia się upałów? Czasami skóra w tych miejscach dziwnie reaguje na wysokie temperatury.

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. może jakiś naturalny składnik szamponu Cię uczulił...

    OdpowiedzUsuń
  5. żel do mycia alterra miał na drugim miejscu w składzie Alcohol więc domyślam się że niemiłosiernie wysuszał skórę! więc może sprawdź skład tego szamponu, może on też ma w sobie coś silnie podrażniającego bo wątpię żeby same SLSy tak działały

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie zrażaj się do Ziaji! Wypróbuj jakiś inny krem. Ja osobiście polecam kozie mleko. Jest tak delikatny, że właściwie goi wszystkie podrażnienia. I ten zapach. :) Cudowny! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja z ziaji polecam serie masło kakowe ;) a najbardziej przyspieszacz do opalania ;) tez nie lubilam ten antyperspirantu z adidasa ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. będę trzymać się z daleka od tego szamponu ;/ już sam jego zapach skutecznie mnie zniechęcił, ale jeszcze, to że mogłyby mi po nim wypadać włosy.. makabra już mam z tym nie lada problem, a zostać łysą bym nie chciała :))

    OdpowiedzUsuń