31 maja 2011

Ulubieńcy maja

Jako że dzisiaj ostatni dzień maja czas na moich ulubieńców tego miesiąca. Będą to kosmetyki apteczne które w tym miesiącu pomogły mi w różnych problemach z moją skórą.


Woda termalna La Roche-Posay - Jak dla mnie produkt niezbędny podczas letnich miesięcy. Cudownie chłodzi moją skórę i łagodzi podrażnienia. Stosuję ją na wykonany makijaż wtedy podkład lepiej wtapia się w skórę i w ciągu dnia jako odświeżenie twarzy.

 Kostka do mycia Iwostin Sensitia - Używam jej do mycia rąk ponieważ zwykłe mydła bardzo przesuszały i podrażniały moją skórę na dłoniach. Dobrze się pieni, jest wydajna, ładnie pachnie i co najważniejsze nawilża moją skórę.
  
Maść Tribiotic - Kiedy mi "coś" wyskoczy na twarzy a zdaża się to rzadko traktuję nieprzyjaciela wlaśnie tą maścią, która śwetnie radzi sobie z tego typu niespodziankami w szybkim tempie wysusza i goi pryszcza.

Maść Alantan Plus - Po zimie moje stopy były w strasznym stanie szorstkie i przesuszone żaden krem do stóp nie dawał sobie z tym rady. Ale odkąd stosuję Alantan moje pięty wyglądają znacznie lepiej są gładkie i nawilżone, stosuje go na noc grubą warstwę wcieram w stopy i zakładam skarpetki. Czasami też używam maści na usta kiedy są bardzo przesuszone i popękane. 

Tak prezentują się moi ulubieńcy
Pozdrawiam Was asq

3 komentarze:

  1. ile kosztuje ten Alantan? moja mama ostatnio szukała czegoś takiego ;]

    OdpowiedzUsuń
  2. Też bardzo lubię maść Tribiotic. A dzięki temu, że jest w saszetkach można ją mieć zawsze przy sobie i zawsze świeżą :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Princetonxgirl - Dakładnie nie pamiętam ale myślę że nie więcej niż 10 zł. ;)

    Iwetto - Od teraz też go mam zawsze przy sobie bo naprawdę jest świetny :)

    OdpowiedzUsuń