28 kwietnia 2011

Paznokciowy debiut

Dzisiaj chciałam Wam pokazać lakier, który gości na moich paznokciach od 3 dni. Jest to lakier Lovely Crystal Strenght z ubiegłorocznej letniej kolekcji niestety numer lakieru mi się starł (nr 128). Jest to bardzo ładny jasny fiolet, lakier dobrze się rozprowadza, dwie warsty wystarczaj na dokładne pokrycie paznokcia Jako baza Kuracja Jedwabna z Celii (recenzja w kolejnym poście) dwie warstwy lakieru i Top Coat z Celii o którym pisałam TUTAJ 




Chciałam Wam jeszcze pokazać pierścionek jaki dostałam od mamy. Generalnie nie lubię pierścionków ale ten bardzo przypadł mi do gustu (Swarovski)



7 komentarzy:

  1. baardzo ładny kolorek :) ach mam ochotę na tyle kolorów lakierów, ale niestety jestem leń śmierdzący i nie chce mi się malować :P gdyby tak można było pstryknąć palcami i mieć lakier na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kochana, kolorek to nr 128 :) pokazywałam go też u siebie na blogu ;) Bardzo ładny fiolet ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. mam słabość do takiego fioletu na paznokciach ;] ja mam trochę bardziej perłowy z Wibo i go ubóstwiam ;D

    http://everythingithinkineed2.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Aberracja - Też ostatnio miałam lenia w malowaniu paznokci ale mi przeszedł :) a pomysł całkiem fajny :)

    Kathrin Jot - Dzięki :*

    Princetonxgirl - Też uwielbiam fiolet na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepiękny lakier.Być może się na niego skuszę.Tylko zawszę u mnie nie ma ładnych kolorów i zostają same brokaty

    OdpowiedzUsuń