27 kwietnia 2011

Kremy z filtrem - recenzja porównawcza

Dziś przygotowałam dla Was recenzję porównawczą dwóch filtrów do twarzy z SPF 50 firm La Roche-Posay i Babydream (linia produktów sieci Rossmann). Jak wiadomo lato zbliż się wielkimi krokami a krem z filtrem to podstawa podczas słonecznych dni i nie tylko bo pamiętajmy że nawet w pochmurny dzień docieraja do Nas szkodliwe promieniowanie sloneczne. TU możecie przeczytać więcej na ten temat.


Krem z filtrem to moja podstawa pielęgnacji twarzy. Bez względu na porę roku codziennie używam kremu z faktorem SPF 50 ponieważ jestem bladą osobą i jaki kolwiek kontakt ze słońcem kończy się poparzeniem skóry, dlatego filtr jest dla mnie niezbędny.


Krem La Roche-Posay Anthelios XL 50+ SPF kupiłam w grudniu tamtego roku jest to już moje kolejne opakowanie tego kremu w lecie używałam jego lżejszej wersji ale kiedy moja skóra stała się sucha przezuciłam się na jego bogatsza konsystencję. 
Filtr dobrze rozprowadza się na skórze troche ją bieli ale po paru chwilach ten efekt znika zostawia na twarzy tłusty film który po jakimś czasie znika, trzeba odczekać trochę zanim nałożymy makijaż ponieważ gdy krem się dobrze nie wchłonie podkład może się ważyć na twarzy. Ogólnie krem jest dobry chroni naszą skórę przed słońcem polecam go osobom z suchą skórą. Cena to około 60 zł za 50 ml produktu.


Będąc ostatnio w Rossmanie natknęłam się przypadkiem na ten krem Babydream tak naprawdę moją uwagę zwróciła jego cena czyli 4,99 zł przeceniony z 13,99 zł stwierdziłam że zaryzykuję i kupię ten krem jak się później okazało był to strzał w dziesiątke. Krem ma bardzo gęstą konsystencję ale rozprowadza się bardzo dobrze nie zostawia tłustego filmu na twarz , szybko się wchłania i makijaż można wykonywać od razu po nałożeniu kremu, podkład bardzo dobrze się na nim rozprowadza i nie waży się. Cena to około 10 zł. ( jest teraz w nowym opakowaniu dlatego ten nabyłam za niecałe 5 zł.) pojemność 100 ml. Produkt jest naprawdę godny polecenia i jak narazie jest moim faworytem jeżeli chodzi o tego typu produkty. 

 z lewej krem La Roche-Posay z prawej Babydream


     

10 komentarzy:

  1. jako posiadaczka cery mieszanek bez wytchnienia poszukuję kremu z filtrem, który mnie nie zapcha, bezskutecznie :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja mam krem Babydream. Jak go nałożyłam pierwszy raz (za dużo), to byłam bardzo na nie. Prawie wcale się nie wchłonął i cała twarz mi się kleiła. Nawet nie nakładałam podkładu, bo się nie dało. Ale postanowiłam dać mu drugą szansę, nałożyłam odrobinę i sprawdza się bardzo dobrze. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Aberracja - Mnie ten krem z Rossmana nie zapychał a mam takie skłonności przy mojej suchej cerze więc myślę, że możesz go wypróbować ;) a jak chcesz mogę ci wysłać próbkę tego kremu z La Roche do wypróbowania ? :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Little_a - No widzisz :) ja zawsze daję drugą szansę kosmetykom nawet jak za pierwszym razem mi się nie spodobają :)

    OdpowiedzUsuń
  5. kurcze może w końcu i ja kupię jakiś filtr? ten Babydream wydaje się być całkiem sensowny, kilka dziewczyn już o nim mówiło. mam tylko nadzieję, że nie będę się po nim świecić jak żarówka ;]

    OdpowiedzUsuń
  6. Princetonxgirl - U mnie ten krem wchłania się do matu ale trzeba nakładać jak najmniejszą ilość wtedy nie powinno być problemów ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. hah dzisiaj rano przeczytałam Twoją notkę i po południu w Rossmanie dojrzałam ten krem z BabyDream-powędrował do mojego koszyka :) strasznie mi się podoba w nim to, że nie zostawia na twarzy takiego białego tłustego filmu-już czuję, że się z nim polubię :)

    OdpowiedzUsuń
  8. o, to coś dokładnie dla mnie, jutro pędzę do rossa po ten kremik babydream :)

    OdpowiedzUsuń
  9. PannaJoanna - Mam nadzieję że polubisz go tak samo jak ja ;) jak na razie jest dla mnie lepszy od tego z La Roche Posay :)

    A. - Myślę że będziesz z niego zadowolona, bo jest naprawdę godny polecenia ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. No proszę jaka promocja a ja go kupiłam gdzieś ze 2-3tyg temu właśnie za te ok 13 zł.
    Ale póki co pogoda marna i ze 2 razy miałam go tylko na twarzy

    OdpowiedzUsuń